Historia

Historia Imperium Westwood
Początki Wszystko zaczęło się od 2 site’ów, Ra2 Center i CnC Organizer. Regis (redaktor Ra2C) i XiZoR (redaktor CnCO) rozmawiali już wcześniej nad fuzją tych stron, ale nic z tego nie wyszło. Pewnego dnia…. kiedy Cooler (newsman na CnCO) pochwalił się na forum, że ich strona została umieszczona w dziale internetowym na krążku jednego z pism o grach komputerowych (nie pamiętam nazwy, na cóż, skleroza nie boli 🙂 ), zaczęło się. Nikt tak naprawdę nie wie, jak przeszliśmy od tematu strony na krążku do fuzji ale jakoś się udało.

Rozmowy XiZoR miał już wcześniej stworzony layout, którego chciał użyć do CnCO i go zaproponował dla nowej strony. Strona w tym layoucie miała tytuł Westwood Battle Lab. I tu wybuchła zażarta dyskusja, na temat “Jaką nazwę wybrać?”. Na początku były Westwood Battle Lab i CnC Unlimited. Głównym dylematem było to, że jak użyjemy czegoś z CnC to stronka nie będzie zawierała nic o Emperorze i Dune2. Jednak gdyby zawierała Westwood to wypadałoby zrobić ten site o wszystkich grach Westwood’u w tym np NoX. Dopiero potem doszły nowe propozycje. W międzyczasie przewinął się wątek… nie myślcie sobie że miłosne ;)….. hostingu. Przecież to był podstawowy problem. Kto, jeżeli w ogóle ktoś się zgodzi, będzie hostował naszą ‘witrynę’ (bardzo nie lubię tego słowa ale nie mogę wciąż powtarzać strona, site itp ;). XiZoR wolał mieć Gildie za hosta. Neuromancer zaproponował Strefę, gdyż zbyt “wspólnotowe” wymagania Gildi nie przypadły mu do gustu. Gdybyśmy wybrali Strefę…. problem z nazwą zostałby rozwiązany. XiZoR napisał maila do Strefy o przyznanie miejsca. Poprosił o 1,5 GB….. i ku zdumieniu….. dostał tyle prawie bez dyskusji. No dobra…. host już był (Strefa.com), nazwa już była (Strefa Command and Conquer)… ale strony nie robi się przesiadując na forum Ra2C gadając o kwiatkach i trochę bardziej poważnych rzeczach.

Praca, praca, praca Już na forum zaczęliśmy rozmowę o tym jak ma wyglądać layout. Chętnymi do pracy nad grafiką okazali się Regis i JeloneK. Padł pomysł aby layout był bardziej metaliczny….. z pola walki wzięty. Regis i JeloneK staneli do walki w wojnie na layouty. JeloneK poszedł tropem metlaicznego stylu a Regis zrobił coś co wyglądało jak prosto wyciągnięte z Tample of NOD 😉 (czytaj ciemne i tajemnicze). Zespołowi chyba bardziej przypadła do gustu wersja JelonKa i to on wygrał “przetarg” 😉 na layout. Potem przyszedł czas na skrypty. Mieliśmy 3… z czego 2 nie skończone. Pierwszy był skryptem administracji strony Ra2C autorstwa Regisa, drugi był w fazie budowy autorstwa XiZoRa… a trzeci Neuromancera w fazie testów. Regis uznał że jego skrypt się nie nadaje i odpadł z konkurencji. XiZoR po oglądnięciu skryptu Neuromancera powiedział, że chyba weźmiemy ten…. tylko trzeba nad nim popracować. Wtedy Neuromancer zabrał się do roboty. Ściągnął projekt layoutu do siebie na swój domowy serwer i próbował go zintegrować ze swoim skryptem. Podczas pracy…. przyszło mu do głowy kilka poprawek…. min. kolor tła. Podczas pracy pomagali mu JeloneK i Cooler mówiąc co jest “miodzik” a co jest “blee”. W taki sposób Strefa wygląda jak wygląda…. mamy nadzieję….. tfu… to znaczy rozkazujemy 😉 żeby się podobała. Kiedy skrypty i layout były prawie gotowe…. nasi dowódcy działów zabrali się za swój własny ogródek… tfu…. sztab ;). Cooler i JeloneK jako pierwsi zabrali się do roboty. Zresztą się nie dziwię…. tylko oni wtedy byli w domu…. tzn nie na wakacjach 😉 Ale jak tylko reszta wróci… zaraz zabiorą się za robotę.

 

 

Dni chwały

Strefa Command and Conquer rozpoczęła działanie we wrześniu 2001. Z początku mozolnie i powoli zyskiwała na popularności. Oczywiście to, że była wypadkową dwóch poprzednich serwisów zrobiło swoje. Wierni fani, którzy znali zarówno Ra2C jak i CnCO zorientowali się w sytuacji i zaczęli regularnie odwiedzać nasz serwis. SCnC wciąż wymagała ogromnych nakładów pracy. Oskryptowanie i część merytoryczna wciąż były rozbudowywane… Praca aż paliła nam się w rękach. Seria C&C; wraz z pojawieniem się Red Alert 2: Yuri’s Revenge zaczęła nabierać popularności, co dało się zauważyć w statystykach odwiedzin naszej strony. Oprócz tego, nasz Sztab rozrósł się o nowych współpracowników… teraz liczył 7 osób: XiZoRa, Neuromacnera, Regina, Coolera, Jelonka, Jeana i Plasmadroida. Niestety, Niestety tym składzie nie przetrwaliśmy zbyt długo. XiZoR, Jelonek, Plasmadroid odeszli. Ale SCnC nadal istniała i… prosperowała. Zyskiwała coraz to większe gremium odbiorców. Nasze fora aż furczały od postów. Zaczęliśmy również bardzo owocną współpracę z ImGroup organizując konkurs na najlepsze FanFiction. Ach to były czasy… Oczywiście, nie można pominąć ludzi, którzy doszli w owym czasie do Sztabu. Myla, początkowo jako członek forum, następnie jako newsman, zaczął szybko piąć się po szczeblach. Volrath również miał niemały wkład w prace naszego serwisu… Whitewolf również zaświecił jasną gwiazdom w naszych szeregach… Ogólnie, przyszłość wyglądała bajecznie…

Dni smutku Ale… nic podobno nie trwa wiecznie… W marcu 2002 nastąpiła katastrofa. Strefa.com, nasz host.. przestał działać. Na nic zdawały się nasze maile do adminów, o udostępnienie przynajmniej backupu. Sami takowym nie dysponowaliśmy, gdy z racji ogromnej wielkości downloadu, byłoby niemożliwym ściągnąć wszystko. Przez 3 miesiące żyliśmy nadzieją że może coś da się uratować. Niestety, efekty naszych starań były mizerne. Na wakacje pojechaliśmy z przeświadczeniem, że to już koniec. Nikt nawet nie chciał walczyć… Wszyscy stwierdzili, że to koniec… Wszyscy, oprócz jednego narwańca….

Back in bussiness

Tym narwańcem był Myla, totalny maniak, wręcz szaleniec. Nie chciał się pogodzić z tym że jego ukochany serwis poszedł się j***ć. W sierpniu rozpoczął kompletowanie ekipy… starej ekipy. Oczywiście, na pierwszy ogień poszedł biedny Neuromancer, którego Myla wręcz zmusił do roboty. Neuromancer, uskrzydlony wizja powrotu starych dobrych czasów zabrał się do roboty, czego efektem było nowe oskryptowanie. Ale Myla na tym nie poprzestał, wiedział że potrzebna będzie jeszcze grafika… i tutaj z pomocą przyszedł Jelonek. Stworzył nam pikną grafe…, która później rozbudował Whitewolf. Pozostawał nam jednak problem treści, treści utraconej. Ale i tutaj starzy ujadacze nie zawiedli: Regis, Jean, Myla, Cooler, Whitewolf.. wszyscy zabrali się do pracy. Był jeszcze tylko jeden problem: hosting. Nikt nie chciał dać nam 2 gB miejsca.. nikt, oprócz kasona z XGamera i fpp.pl, który stał za nim… I w taki sposób październiku 2002, SCnC znów ruszyło. Ale to nie była już Strefa… to było Imperium… Imperium Westwood…

IW działało kolejnych kilka lat, w okolicach roku 2006 serwis fpp.pl zamarł, a w ślad za nim i nasza strona. Nasza domena została przejęta i na kilka lat strona całkowicie zniknęła z pola widzenia.

W 2013 roku, korzystając z popularności nowych mediów społecznościowych, część dawnej redakcji serwisu zdołała ponownie złapać wspólny kontakt. Efektem tego było poskładanie starych porozrzucanych po dyskach i płytach bacqpów naszej witryny, efektów wieloletniej pracy naszej oraz pozostałych redaktorów naszego serwisu, by pamięć o nim nie zaginęła bezpowrotnie.

Z biegiem lat Myla zdołał odzyskać utraconą domenę internetową i wespół z Fatmanem (PeterBNamtaf ) oraz mentalnym wsparciem JCDX (Nebthtet) z początkiem 2019 roku przystąpił do rekonstrukcji portalu.